Świnoujście

No to startujemy z wirtualną (póki co – oby do wakacji :P) podróżą po Polskim wybrzeżu. Zaczynamy od Świnoujścia i tutejszej latarni.

Razem z Agą byliśmy już w tym obiekcie w zimie 2009/2010. Morze wyglądało bajkowo, zamarznięte na jakieś 100 – 300m w głąb (fotka poniżej).

morze zimą

Sama latarnia jest najwyższą tego typu budowlą na naszym brzegu. Trzeba pokonać aż 360 stopni, żeby dostać się na galerię widokową, ale warto je pokonać dla widoków jakie rozciągają się ze szczytu wieży.
Ale cofnijmy się w czasie do początków tego znaku wodnego.

Już w 1805 postawiono na falochronie pierwszą budowlę z desek i luster, którą po 23 latach zastąpiono stalową konstrukcją. W 1854 zaczęła się budowa latarni, który stoi do dziś. Po 3 latach ukończono budowlę, co w tamtych czasach było niemałym sukcesem. Żółta licowana cegła nie była zbyt wytrzymałym materiałem i dlatego też w latach 1902-1903 przeprowadzono remont wymieniając zewnętrzną cegłę na nową. Co ciekawe podczas tego remontu zmieniono też kształt wieży z ośmiokątnego na okrągły.

W czasie II Wojny Światowej latarnie popękała, jednak zespolono ją zastrzykami betonu. W 1996 rozpoczęto remont i po jego zakończeniu od 2000 budynek jest udostępniony dla turystów.

Latarnia morska w Świnoujściu leży na prawym brzegu, więc nie trzeba dostawać się promem do samego miasta. Z tego co pamiętam droga do latarni zajęła nam 40 – 50 min od przystanku autobusowego (pytaliśmy kierowcę gdzie wysiąść).

Dzięki info od Sławka:

Latem do latarni jedzie autobus nr 1 od dworca autobusowego przy przystani promowej, jedzie prawie pod samą latarnie, więc nawet nie trzeba się nachodzić za wiele.

Na koniec mam dla Was zagadkę!
Mamy pomysł na jeszcze jedną szaloną wyprawę w te wakacje, jeszcze nie wiemy czy na pewno wypali, ale będziemy po cichu się do niej też przygotowywać, choć rowery to nasz priorytet 🙂 Więc (tak wiem, nie zaczyna się zdania od więc) zagadka:

Na zdjęciu z poprzedniego wpisu jest element pochodzący z kraju, do którego może uda nam się wybrać w góry. Jaki to kraj? 🙂

Edit: Myślę, że póki co poproszę o to żebyście odpowiadali tylko raz, tak by i inni mogli spróbować 🙂

Edit 2: Konkurs rozwiązany, a zwyciężczyni to kosymbia 🙂

Aby zachęcić Was do odpowiadania przewidujemy nagrodę dla osoby, która pierwsza zgadnie o jakie miejsce chodzi! 🙂 Wyślemy do niej pocztówkę z wybranego miejsca polskiego wybrzeża – jeśli oczywiście będzie chciała! 🙂

A tu jeszcze moje dzieło 🙂

latarnia morska świnoujście

11 odpowiedzi do artykułu “Świnoujście

    1. Mikołaj Autor

      Nie.

      Odpisałem na twój poprzedni komentarz 🙂 Nie wiem czy będę pisał coś więcej o rowerach, zobaczymy 😛 Nie mamy się czym chwalić :))) 😛

  1. ~Sławek

    Latem do latarni jedzie autobus nr 1 od dworca autobusowego przy przystani promowej, jedzie prawie pod samą latarnie, więc nawet nie trzeba się nachodzić za wiele 😀

    1. Mikołaj Autor

      Tak!! 🙂 Więc pocztówka powędruje do korsymbii 🙂 W takim razie koniec konkursu pierwszego 😛 Zobaczymy czy uda się jeszcze jakieś zagadki wymyślić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *